Latające kule: jeśli da się to zniszczyć, to jest to maszyna

dodany przez Amon w UFO i Obce Cywilizacje

#1
Latające kule: jeśli da się to zniszczyć, to jest to maszyna

[Obrazek: Screenshot-2026-08-29-at-09-07-36-m.png]
Coś przelatuje nad poligonem rakietowym White Sands, a krążą pogłoski, że wojsko otrzymało upoważnienie do ostrzelania tego obiektu. Avi Loeb wyjaśnił, co by to oznaczało, gdyby to była prawda i gdyby rzeczywiście udało się zestrzelić jedną z tych „kul”. Jego odpowiedź przemawia raczej przeciwko egzotycznym teoriom niż na ich korzyść. Obiekt spadający na ziemię ma masę. Obiekt, który przestaje działać, posiada system sterowania. A obiekt, który można zniszczyć celowanym impulsem energii, podlega tym samym prawom fizyki, co każda maszyna zbudowana przez człowieka.

Nic z tego nie zostało potwierdzone. Żadna agencja rządowa nie potwierdziła takiej operacji, a Loeb wyjaśnia w swoim eseju, że opiera się na niepotwierdzonym raporcie, zgodnie z którym Ministerstwo Obrony otrzymało zezwolenie na podjęcie działań przeciwko obiektom nad poligonem testowym. Jeśli jednak przyjąć to za pewnik, logika jest niepodważalna.

Błyskawic kulistych nie da się sprowadzić z nieba poprzez ukierunkowane oddziaływanie energią. Natomiast obiekt, który posiada integralność strukturalną i trajektorię lotu – już tak. Zakłócenia w elektronice. Uszkodzenia strukturalne. Uszkodzenia termiczne. Zniszczony mechanizm napędowy. To są sposoby, w jakie kończą swój bieg pojazdy zbudowane przez ludzi. Jeśli więc taki obiekt ulega zniszczeniu w ten sam sposób, to to, co kryje się w jego wnętrzu, podlega zupełnie zwyczajnym ograniczeniom elektromagnetycznym i termicznym. Według Loeba znacznie ogranicza to możliwości: odsuwa nas od dodatkowych wymiarów, napędów warp i tuneli czasoprzestrzennych, kierując nas ku obiektowi o materialnej strukturze i pewnej zdolności do postrzegania.

Następnie pojawia się kwestia, która powinna wywołać poruszenie wśród ludzi: nowe obiekty, które pojawiają się po katastrofach, jak pisze Loeb, wskazywałyby na istnienie gdzieś ogromnego rezerwuaru, z którego są one nadal zasilane.

Jeśli te obiekty można ściągnąć z nieba za pomocą impulsu energetycznego – czy jest to powód do uspokojenia, czy też ostrzeżenie?

Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
[Obrazek: Bez-nazwy-25489.png]
Skocz do:

Wiadomości w tym wątku
Latające kule: jeśli da się to zniszczyć, to jest to maszyna - przez Amon - Wczoraj, 09:08 AM

« Starszy wątek Nowszy wątek »