NSA monitoruje dziurę w Antarktyce

dodany przez Amon w Zagadkowy Świat

#1
NSA monitoruje dziurę w Antarktyce

[Obrazek: Screenshot-2026-06-09-at-11-45-45-Diom.png]

Odkrywca, który dopłynął żaglówką do Antarktydy, twierdzi, że NSA posiada nieoznakowany budynek na największej amerykańskiej bazie na tym kontynencie oraz drugą stację w pobliżu bieguna południowego. Brad Olsen twierdzi, że obie bazy znajdują się mniej niż 80 kilometrów od ogromnej dziury w lodzie, którą świadkowie, jak twierdzą, widzieli z powietrza po tym, jak ewakuacja w sytuacji awaryjnej zmusiła załogę do przelotu nad strefą zakazu lotów.

Według Olsena domniemana obecność NSA w McMurdo jest tajemnicą poliszynela w środowisku naukowym. Wskazuje on na bezpośredni związek między pierwszym lotem admirała Byrda nad biegunem południowym w 1929 roku a tą samą strefą zamkniętą i twierdzi, że Byrd pokonał 240-kilometrowy objazd i prawdopodobnie widział tę samą szczelinę.

Informator, który rozmawiał z badaczką Lindą Moulton Howe, opisał dziurę w lodzie tak dużą, że była widoczna z powietrza. Hipoteza robocza Olsena głosi, że ciepło geotermalne pochodzi z prawdopodobnie najbardziej aktywnego wulkanicznie kontynentu na Ziemi i tworzy kopuły oraz kominy pod dwoma milami lodu. Jeśli dziura istnieje, a NSA o tym wie, to co dokładnie tam na dole strzegą?



Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
[Obrazek: Bez-nazwy-25489.png]
Skocz do:

« Starszy wątek Nowszy wątek »