Szczyt poświęcony sztucznej inteligencji odwołany – Gates odmawia udziału!

dodany przez Amon w Nowy Porządek Świata

#1
Szczyt poświęcony sztucznej inteligencji odwołany – Gates odmawia udziału!

[Obrazek: Screenshot-2026-02-20-at-12-19-13-Fl-TV.png]

Fala szoku wywołana skandalem Epsteina nie ustaje – teraz z pełną siłą uderza również w jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi świata. Bill Gates w ostatniej chwili odwołał swój planowany udział jako główny prelegent w prestiżowym globalnym szczycie poświęconym sztucznej inteligencji w Indiach. Oficjalne uzasadnienie brzmi równie dyplomatycznie, co przejrzyście: chciano zapewnić, aby uwaga skupiała się na „kluczowych priorytetach” szczytu.

Ucieczka do przodu – czy po prostu ucieczka?

Fundacja Gates Foundation India ogłosiła odwołanie wystąpienia za pośrednictwem platformy X i wyjaśniła, że zamiast miliardera przemówi Ankur Vora, prezes afrykańskiego i indyjskiego oddziału fundacji. Podobno decyzja ta została podjęta po „dokładnym rozważeniu”. Jednak kto czyta między wierszami, szybko zauważa, że nie było to rozważanie, a zwykłe ograniczanie szkód.

Ponieważ skutki ujawnionych informacji o Epsteinie nasilają się w tempie, które zaskakuje nawet najbardziej zagorzałych obserwatorów. W tym tygodniu miliarder Les Wexner oświadczył, że został „wprowadzony w błąd” przez Jeffreya Epsteina i „nie zrobił nic złego”. Jeszcze bardziej dramatyczne jest to, że w czwartek rano aresztowano księcia Andrzeja – zarzuca mu się przekazanie Epsteinowi poufnych dokumentów rządowych dotyczących stosunków handlowych. Pętla zaciska się i obejmuje szyje osób, które przez długi czas uważano za nietykalne.

Toksyczna więź między Gatesem a Epsteinem

Wartość 86 miliardów dolarów filantropijnej organizacji Gatesa znajduje się pod ogromną presją. Dyrektor generalny Fundacji Gatesa miał przyznać podczas wewnętrznego spotkania z pracownikami, że relacje między Gatesem a Epsteinem poważnie zaszkodziły reputacji organizacji non-profit. To niezwykła ocena dla fundacji, która chętnie przedstawia się jako moralny autorytet w dziedzinie poprawy świata. Szczególnie kontrowersyjne są projekty e-maili z akt Epsteina, które sugerują, że Gates po kontakcie seksualnym z „rosyjskimi dziewczynami” próbował ukryć chorobę przenoszoną drogą płciową przed swoją ówczesną żoną Melindą French Gates. Rzecznik Gatesa określił te zarzuty jako „całkowicie absurdalne i całkowicie nieprawdziwe” i wyjaśnił, że dokumenty pokazują jedynie „frustrację Epsteina z powodu braku stałych relacji z Gatesem”. Sam Gates publicznie oświadczył, że „głęboko żałuje, że kiedykolwiek związał się z Epsteinem”.

Ważne, aby podkreślić: brak zarzutów o wykorzystywanie seksualne

Należy wyraźnie zaznaczyć, że Bill Gates nie został dotychczas oskarżony o udział w wykorzystywaniu seksualnym Epsteina. Jednak sama udokumentowana bliskość jednego z najbardziej znanych przestępców seksualnych w najnowszej historii rodzi pytania, na które nie można odpowiedzieć frazesami PR-owymi. Dlaczego człowiek dysponujący praktycznie nieograniczonymi zasobami i kontaktami przez lata utrzymywał relacje z kimś takim jak Epstein?

Efekt domina, który wstrząsa elitami

Skandal związany z Epsteinem przeradza się w trzęsienie ziemi, które wstrząsa fundamentami globalnej elity władzy. W zeszłym tygodniu Goldman Sachs rozstał się z wysokiej rangi prawniczką, która wcześniej pracowała jako adwokat w administracji Obamy – również w związku z ujawnieniami dotyczącymi Epsteina. Wielu obywateli słusznie zadaje sobie pytanie: jak głębokie są naprawdę te powiązania? I dlaczego tak długo trwało, zanim te informacje wyszły na jaw?

Dla uważnego obserwatora ujawnia się tu wzór, który pozwala zajrzeć głęboko. Te same elity, które chcą dyktować światu, jak ma żyć, jeść i gospodarować, same wydają się grać według zupełnie innych zasad. Moralna wyższość, z jaką postacie takie jak Gates od lat przedstawiają się jako wybawcy świata – od kampanii szczepień, przez ochronę klimatu, po sztuczną inteligencję – ulega głębokiemu zachwianiu w związku z powiązaniami z Epsteinem. Czas pokaże, kto jako następny znajdzie się w wirze rewelacji dotyczących Epsteina. Jedno jest jednak pewne: zaufanie opinii publicznej do samozwańczych filantropów i reformatorów świata gwałtownie maleje wraz z każdą nową ujawnioną informacją. I jest to być może najzdrowszy rozwój sytuacji, jakiego można sobie życzyć w dzisiejszych czasach – ponieważ ślepe zaufanie do ludzi władzy nigdy nie było cnotą, a zawsze stanowiło zagrożenie.

Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
[Obrazek: Bez-nazwy-25489.png]
Skocz do:

« Starszy wątek Nowszy wątek »